2023-11-20T00:00:00

Proponowane zasady obowiązkowego ponownego użycia zagrażają najlepszemu na świecie systemowi recyklingu

Kluczowe głosowanie Unii Europejskiej w sprawie rozporządzenia dotyczącego opakowań i odpadów opakowaniowych może doprowadzić do tego, że przepis, który ma zapobiegać powstawaniu odpadów, będzie zawierał lukę, która te odpady tylko spotęguje.

Sześć lat temu, w programie Davida Attenborough Błękitna Planeta II, miliony widzów oglądały matkę albatrosa, karmiącą swoje nowo narodzone pisklę skrawkami plastiku. Po projekcji nastąpiła fala poparcia dla bardziej zrównoważonych opakowań i odprowadzania mniejszej ilości odpadów do środowiska naturalnego.

Niestety, obietnice dotyczące bardziej zrównoważonych opakowań niewiele zmieniły. Według Eurostatu, opakowania nadal stanowią 36% stałych odpadów komunalnych, a ich udział rośnie (1). Ten stały wzrost w połączeniu z niskim poziomem ponownego wykorzystania i słabym recyklingiem tworzyw sztucznych sprawia, że niskoemisyjna gospodarka o obiegu zamkniętym jest celem trudnym do osiągnięcia.

Organem zarządzającym, zdolnym do wprowadzenia znaczących zmian, jest Unia Europejska. W tym przypadku posłowie do PE są reprezentantami swoich wyborców: badanie zlecone przez Smurfit Kappa wykazało, że 65% ankietowanych woli opakowania papierowe od plastikowych (2).

W ramach udzielanej pomocy, UE proponuje rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). To duży krok we właściwym kierunku i wszyscy popierają ograniczenia ilości odpadów i emisji CO2. Już w 2020 Rada UE z zadowoleniem przyjęła plany, według których do 2030 r. wszystkie opakowania mają się nadawać do ponownego użycia lub recyklingu.

Niepokojące są jednak propozycje nałożenia zasad obowiązkowego ponownego wykorzystania opakowań transportowych. Jak pisałem wcześniej w tym roku, storpedowałyby one najlepszy na świecie system recyklingu i spowodowałyby podwojenie ilości plastiku produkowanego jako opakowania wielokrotnego użytku do roku 2040 (3). Rozporządzenie mające na celu zapobieganie powstawaniu odpadów może zawierać lukę, która te odpady tylko spotęguje. 

W rzeczywistości zaledwie 9% tworzyw sztucznych jest obecnie poddawanych recyklingowi (4). Pozostałe 91% trafia na wysypiska śmieci i do spalarni lub do rzek, oceanów i na plaże. Tworzywa sztuczne odpowiadają również za 10-13% emisji CO2, które należy wyeliminować do 2050 roku. Zachęcanie do stosowania opakowań wielokrotnego użytku jest podyktowane dobrymi intencjami, ale nie należy wymuszać rezygnacji z materiałów nadających się do recyklingu: te dwie rzeczy powinny iść ze sobą w parze. 

Hiszpański sektor rolno-spożywczy podniósł również alarm, że ponowne użycie nie uwzględnia ciągłego wzrostu emisji CO2 spowodowanego logistyką, transportem i systemami mycia, wymaganymi dla opakowań wielokrotnego użytku (5).

Z kolei Hiszpańska Konfederacja Organizacji Biznesowych (CEOE), reprezentująca dwa miliony firm i freelancerów ze wszystkich sektorów, podkreśliła „znaczenie realistycznych celów, wyznaczanych w oparciu o analizę zrównoważonego rozwoju i tylko wtedy, gdy będą dowody na to, że przynoszą one wyraźne korzyści środowisku i społeczeństwu” (6).

Nie twierdzę, że należy wyeliminować opakowania plastikowe. Musimy być pragmatyczni - plastik ma i będzie miał wiele zastosowań. Ale tam, gdzie można go zamienić na zrównoważoną alternatywę, należy to zrobić.

Unia Europejska stoi przed kilkoma kluczowymi decyzjami w sprawie PPWR. Pierwsza z nich zapadnie jutro (21 listopada), kiedy Parlament Europejski przeprowadzi ostateczne głosowanie w tej sprawie. Następnie 18 grudnia Rada Ministrów Środowiska ma przedstawić swoje stanowisko w sprawie tego samego rozporządzenia.

Nadrzędna zasada powinna być następująca: nie należy zastępować najlepszego na świecie systemu recyklingu niesprawdzonym systemem ponownego użycia i zwrotu, aby uzasadnić istnienie produktu, którego ludzie chcą używać mniej, a nie więcej.

Teoretycznie, gdybyśmy ponownie wykorzystali cały plastik, nic nie trafiłoby do środowiska. Jest to jednak mit. Obecnie uważa się, że systemy ponownego wykorzystania są skuteczne przy stopie zwrotu wynoszącej 75%, co odpowiada zaledwie czterem podróżom od producenta zapakowanego towaru do konsumenta i z powrotem do producenta. Jest to dalekie od celu, jaki obrano w rozporządzeniu.

Nie musimy wyważać otwartych drzwi. Zrównoważone opakowania, w 100% odnawialne, nadające się do recyklingu i biodegradowalne, już funkcjonują.
Istnieje spore ryzyko, że pomimo dobrych intencji wspomnianego rozporządzenia, Europa skończy z ogromnymi ilościami ponadgabarytowych opakowań wielokrotnego użytku, które w praktyce odbędą tylko kilka podróży i nie będą się nadawać do recyklingu, zgodnie z definicjami zawartymi w tym samym rozporządzeniu.

Systemy ponownego użycia i zwrotu zasługują na pochwały, jeśli materiał jest w pełni przetwarzalny, a najlepiej biodegradowalny. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ w dającej się przewidzieć przyszłości nie możemy spodziewać się idealnie zamkniętego systemu ponownego użycia i zwrotu. Tysiące różnych tworzyw sztucznych ma różny skład chemiczny, którego nie można poddawać wspólnemu recyklingowi. Uniemożliwia to wydajne przetwarzanie plastiku, podczas gdy proponowane rozporządzenie wymaga, aby wszystkie opakowania wielokrotnego użytku nadawały się do recyklingu, gdy staną się odpadami.

Na szczęście opakowania kartonowe już teraz w 100% nadają się do recyklingu i ulegają biodegradacji. Jedną z ich największych zalet jest to, że można je dostosować do pakowania niemal każdego produktu. Oszczędza to miejsce i zwiększa wydajność transportu, jednocześnie zmniejszając emisję CO2. W Smurfit Kappa codziennie współpracujemy z naszym zespołem ponad 1000 projektantów, aby opracowywać opakowania dostosowane do potrzeb 70 000 klientów. Nie musimy wyważać otwartych drzwi. Zrównoważone opakowania, w 100% odnawialne, nadające się do recyklingu i biodegradowalne już istnieją.

Podobnie jak wiele ważnych momentów w historii, nadchodzące głosowanie w Parlamencie Europejskim i decyzja Rady sprowadzają się do wyboru między dwoma możliwymi scenariuszami na przyszłość. Jednym, w którym produkcja plastiku nadal będzie rządzić i rosnąć. Lub drugiej, lepszej opcji, w której opakowania kartonowe z ich zdecydowanie lepszym, istniejącym i sprawdzonym systemem recyklingu w całej Europie staną się kamieniem węgielnym polityki UE na rzecz faktycznej gospodarki o obiegu zamkniętym. Czy politycy postawią na zieloną Europę o obiegu zamkniętym, czy też nadal będą faworyzować materiały oparte na paliwach kopalnych, które jeszcze bardziej powiększą istniejącą w Europie górę odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych?

Autorem artykułu jest: Saverio Mayer - CEO Smurfit Kappa Europe 

 

(1) https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=CELEX:52022PC0677
(2) Smurfit Kappa zlecił badanie Censuswide. Próba 700 osób w Hiszpanii, Francji i Niemczech. Margines błędu +/-3,7% dla każdego rynku.
(3) FEFCO: https://www.politico.eu/sponsored-content/plastic-economy-the-unintended-consequence-of-reuse-targets/
(4) https://www.unep.org/news-and-stories/story/plastic-treaty-progress-puts-spotlight-circular-economy
(5)  https://elpais.com/economia/2023-10-17/el-sector-agroalimentario-reclama-mas-seguridad-juridica-ante-el-futuro-reglamento-de-envases.html
(6) https://www.ceoe.es/es/ceoe-news/sostenibilidad/ceoe-lleva-las-instituciones-europeas-la-posicion-de-un-millon-de-empresas